Technology

Powrót do szkoły a pandemia koronawirusa

01.09.2020, 14:51 0 komentarzy
Powrót do szkoły a pandemia koronawirusa

W ciągu tego miesiąca dzieci mają powrócić do przedszkoli oraz szkół, a mimo to w dalszym ciągu niechęć wywołuje Covid-19, z którym zwalcza się od początku roku. Z pewnością fakt, że w marcu dzieci przeszły na nauczanie bez wychodzenia z domu, okazało się jednym z powodów, dzięki którym można było powstrzymać szybki wzrost pandemii w naszym kraju. Jednak czy sytuacja w tej chwili jest tak stateczna, by przygotować do użytku żłobki, przedszkola oraz szkoły a następnie przyzwolić uczniom na chodzenie na zajęcia?

Każdy patrzy na pandemię inaczej

Nie istnieje łatwa odpowiedź, co okaże się lepsze - wypuszczenie uczniów do szkół, czy mus kontynuowania nauczania online. Między innymi osoby mające wątpliwości a także lekarze twierdzą, że toż to właśnie najmłodsi najłatwiej roznoszą wszelakie wirusy oraz bakterie, a placówki szkolne mogą okazać się najlepszym siedliskiem infekcji. Taki scenariusz jest bardzo dobrze nam znany - na lekcje przybędzie pojedyncze podziębione dziecko i w następnej chwili w chorobę wpada znacznie więcej dzieci.

Z drugiej strony opracowano wiele zasad, do których powinny zastosować się placówki oświatowe, aby mieć możliwość przyjmować w tym miesiącu swoich podopiecznych. Jednak czy możemy czuć się pewni, że najmłodsi podopieczni będą umiały ich przestrzegać? Czy może okazać się to doskonałym konceptem, żeby większa grupa uczniów się znalazła w tej samej salce? Lekarze mówią, że nie.

Na szkołę domowe skarżą się niektórzy opiekunowie lub uczniowie. Wyjątkowo kwarantanna zadziałała na uczniów liceum, którzy mówią, że przez jakiś czas zajęć w domach mogą być niezbyt dobrze przygotowani do maturalnego egzaminu (chociaż w tym roku maturalny egzamin nie wyszedł jakoś słabo). Kluczowe się okazuje także to, że nie każdy nastolatek będzie mieć Internet i komputer. W rodzinach, w których jest dużo dzieci zdarza się tak, że w domu będzie pojedynczy komputerowy sprzęt. Opiekunowie mają z tej przyczyny zagwozdkę przy zapewnieniu swoim dzieciom nauki w tym samym momencie.

Kluczowe są również kwestie społeczne. Szkolne placówki są bardzo ważnym czynnikiem w psychicznym rozwoju dzieci. W oświatowych placówkach możemy nauczyć się życia wśród społeczeństwa a także mamy szansę nawiązywać przyjaźnie. Jednak przy obecnej chwili aspekty życia w społeczeństwie okazują się najmniej istotne, a najmocniej istotne okazuje się dobre samopoczucie uczniów, ich opiekunów i pedagogów.

To od samych uczniów oraz szkolnej kadry zależeć będzie sporo

Rozwijanie się epidemii zależeć będzie pewnie od kwestii, czy uczniowie będą przestrzegać przepisów ustalonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną oraz czy pedagodzy będą umieli to wykorzystywanie obostrzeń upilnować. Jedni mówią, że wypuszczenie dzieci do szkół przyspieszy gwałtowny postęp choroby, a w efekcie placówki oświatowe będą wstrzymane lada chwila. Warto śledzić na bieżąco sytuację, ponieważ z początku roku szkolnego jeszcze dużo może się pozmieniać.

Zostaw komentarz