Odnaleziono silniki z ekspedycji Apollo 11

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Jeff Bezos – założyciel prywatnej firmy oferującej loty kosmiczne Blue Origin – ogłosił, że zlokalizował silniki F-1, które wyprowadziły Apollo 11 na Księżyc. Podczas prywatnej ekspedycji zespół Bezosa wykorzystał najnowocześniejszy sonar głębinowy w poszukiwaniu przedmiotów, które osiadły 4,2 km poniżej powierzchni Oceanu Atlantyckiego ponad 40 lat temu.
Silniki F-1

Pięć potężnych silników ze słynnej rakiety Saturn V paliły się tylko przez kilka minut 16 lipca 1969 roku wysyłając Neila Armstronga, Buzza Aldrina i Michaela Collinsa na wysokość 61 km, nim pierwsza część rakiety oddzieliła się i kapsułę przejęły silniki odpowiedzialne za drugi etap. Silniki i puste zbiorniki paliwa z pierwszego etapu spadły wprost do oceanu. Jako zbędne, szybko zostały zapomniane. W pierwszych dniach podboju kosmosu trwałość nie była wysoko na liście priorytetów, więc porzucanie zużytych silników rakietowych było normą.

Na swoim blogu Bezos opisywał, że misje Apollo były dla niego inspiracją.

Rok temu zacząłem się zastanawiać, czy z odpowiednim zespołem fachowców możliwe byłoby odnalezieni silników F-1, które pozwoliły rodzajowi ludzkiemu dotrzeć na Księżyc.

- napisał Bezos, który chce teraz zorganizować podmorską misję, aby wyciągnąć silniki.

Nie wiemy w jaki stanie mogą być te silniki. Wpadły do wody z wielką prędkością i przebywały w słonej wodzie przez kilkadziesiąt lat. Z drugiej strony zostały wykonane z twardego materiału, więc zobaczymy.

Zdaniem Bezosa silniki F-1 to współczesny cud świata zapewniający półtorej miliona funtów ciągu, 32 miliony koni mechanicznych i spalający 3000 kilogramów nafty do rakiet i ciekłego tlenu na sekundę.

Bezos ma nadzieję, że on będzie w stanie wyciągnąć więcej niż jeden silnik, aby można było go pokazywać w narodowym Muzeum Lotnictwa i Przestrzeni Kosmicznej w Waszyngtonie, gdzie znajduje się moduł dowodzenia Apollo 11. Ponieważ silniki są własnością NASA, wyciągnięcie więcej niż jednego daje nadzieję na uzyskanie ich zgody, na przekazanie jednego z nich także dla Muzeum Lotnictwa w rodzinnym mieście Bezosa – Seattle.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki