Lato zbierało swoje żniwo w Anglii Tudorów

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Jak wykazały najnowsze badania z Uniwersytetu Oksfordzkiego, lato to najbardziej niebezpieczny okres w czasach Tudorów. O tej porze roku miały miejsce prawie trzy czwarte wszystkich ówczesnych zgonów.
współczesny zestaw do gry w quoits

Badanie zapisów koronerów pokazuje, że największe prawdopodobieństwo pojawienia się wypadków śmiertelnych było w czerwcu, znacznie wyższe niż w jakimkolwiek innym miesiącu, kiedy prace rolne i podróże osiągały swój szczyt. Na listach znajdują się wypadki przy pracy, utonięcia i tzw. nieszczęśliwe wypadki.

Najczęstszymi przyczynami śmierci to przygniecenia przez wóz, upadek z konia, bycie wciągniętym w rolnicze maszyny i upadek z drzewa.

Wielu zginęło podczas rąbania drewna lub wycinki drzew (głównie jesionów, dębów i topól). Z kolei jedna osoba zasnęła pod stogiem siana, który się zawalił i zadusił nieszczęśnika. Inne niezwykłe przypadki to chłopiec zabity przez świnie podczas ich wypasania i dziewczynka, która zginęła próbując strącić z drzewa żołędzie.

Większość osób chciała się cieszyć cieplejszą pogodą, ale w Anglii Tudorów to wcale nie była dobra wiadomość. Śmierć nadchodziła różnie i zwykle nieoczekiwanie – niekiedy były to proste wypadki z kosami czy przewróceniami wozów, a czasami bardzo tragiczne, jak ludzie zgniecenie przez maszynerię wiatraków czy młynów wodnych.

- opowiada dr Steven Gunn z Oxfordu.

Ryzykowne było także walczenie ze szkodnikami. Podręczniki do rolnictwa zalecały w czasach Tudorów ostrożność podczas wspinaczki na drzew, by zabić wrony w swoich gniazdach. Może to brzmieć dziwnie, ale udało nam się znaleźć kilka przypadków osób, które zginęły właśnie w ten sposób.

Dr Gunn przeanalizował 9 tysięcy raportów w Archiwum Narodowym z lat 1558-1560 w ramach projektu finansowanego przez Radę ds. Badań Gospodarczych i Społecznych. Prawie trzy czwarte zgonów wydarzyło się między kwietniem a wrześniem każdego roku.

Jesień była złym czasem dla hodowców świń, październik obfitował w upadki z dębów podczas zbierania żołędzi na paszę dla świń.

- dodał dr Gunn.

Według jego badań co dziesiąty wypadek śmiertelny był na skutek cięcia lub przenoszenia drewna, a 93 procent urazów związanych ze zwierzętami było powodowanych przez konie.

Do najbardziej niezwykłych przypadków badacz zaliczył śmierć podczas dzwonienia dzwonem i gry w quoits. Jedna osoba zginęła spadając ze słupa majowego, a inna od postrzału podczas przedstawienia teatru ulicznego.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki