Wraki z II Wojny Światowej nowym zagrożeniem

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Rozliczne wycieki ropy były tajemnicą. W latach 90-tych poprzedniego stulecia zabiły ponad 50 tysięcy ptaków i wiele wydr morskich u wybrzeży Kalifornii.
wrak USS Arizona po ataku na Pearl Harbor

Nie mogliśmy znaleźć źródła.

- powiedziała Lisa Symons z National Oceanic and Atmospheric Association.

Analiza oleju wskazała, że pochodziły z tego samego źródła i nie były naturalnym wyciekiem podwodnym z kalifornijskich złóż. Dopiero w 2002 roku zespół Lisy Symons znalazł winowajcę: wrak statku Jacob Luckenbach, frachtowca udającego się do Korei z ładunkiem zaopatrzenia na koreańską wojnę. Zatonął w lecie 1953 roku po kolizji z innym statkiem. Po kilku dekadach na dnie oceanu poprzez skorodowane rury dochodziło do wycieków oleju, szczególnie w czasie sztormów, gdy fale miotały wrakiem.

Ale Luckenbach nie jest odosobnionym zagrożeniem. Ponad 8500 potencjalnie zanieczyszczających wraków siedzi na dnie morza, a ponad 6300 z nich pochodzi z okresu II Wojny Światowej. Teraz, po 70-latach korozji i działania prądów morskich, niektóre mogą nie zdołać utrzymać swe toksyczne ładunki zbyt długo.

To jest problem globalny. II Wojna Światowa była w istocie pierwszą wojną opartą na ropie naftowej. Po raz pierwszy statki przewożące ropę naftową były głównymi celami ataków wroga, a ponieważ wojna miała charakter globalny, więc statki są rozrzucone po całym świecie.

- powiedział David Conlin, szef National Park Service's Submerged Resources Center w stanie Kolorado.

Według badań przeprowadzonych w 2005 roku ilość oleju znajdująca się na tych statkach to od 757 milionów do 6 miliardów galonów. Dla porównania z Exxon Valdez wylało się 11 milionów galonów, a podczas katastrofy w Zatoce Meksykańskiej 206 milionów. Różnica polega jednak an tym, że zatopione statki są rozproszone i nie wszystko wypłynie naraz w jednym miejscu.

Aby wyprzedzić katastrofy NOAA gromadzi informacje na temat statków, które stwarzają największe potencjalne ryzyko. Sięgnęli po stare dokumenty statków oraz ich ładunków i łączą je z informacjami od rekreacyjnych lub zawodowych nurków na temat wraków. Starają się określić, czy marynarka wojenna powinna wysadzić statki, aby wyeliminować zagrożenie, albo też odnaleźć inne metody, które mogłyby wpłynąć na ilość ropy na statkach. Zespół Lisy Simons ma listę do około 40-45 statków o najwyższym stopniu zagrożenia i stara się tę listę zawężać.

Działania te są niezwykle drogie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że znacznie mniej kosztuje oczyszczenie wraku przed wylaniem się oleju niż po.

- powiedział David Conlin.

Oczyszczanie frachtowca Jacob Luckenbach ma kosztować 18-22 mln dolarów.

David Conlin był członkiem ekipy analizującej pancernik USS Arizona, który zatonął podczas ataku na Pearl Harbor. Jego zdaniem wrak jest stabilny, choć mieści w sobie około 600 tysięcy galonów oleju napędowego.

Pancernik jest zaprojektowany do przetrzymywania zniszczeń. Opierając się na tempie korozji w oparciu o ilość materiału na poszyciu kadłuba i na podstawie naszej analizy nie przewidujemy zagrożenia przez setki lat.

- powiedział Conlin.

USS Arizona jest grobem wojennym, podobnie jak większość statków analizowanych przez NOAA, co oznacza, że wrak musi być traktowany z należytym szacunkiem i ewentualne działania muszą być podejmowane z zachowaniem dodatkowych środków ostrożności.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki