W Westfalii odnaleziono zaginiony obóz rzymski

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Niemieccy archeolodzy dokopali się „sensacyjnych” dowodów zaginionego obozu rzymskiego, który stanowił istotny element granicy chroniącej Cesarstwo Rzymskie przed atakami germańskich hord.
meandry rzeki Lippe

Historycy uważają, że położony nad rzeką Lippe w pobliżu miasta Olfen obóz, będący niegdyś domem dla około 1000 legionistów, mógł służyć jako główna baza rzymskiego dowódcy Druzusa, który prowadził przez lata krwawą wojnę z plemionami zamieszkującymi tereny obecnych Niemiec.

Do znaleziska doszło 100 lat po odkryciu nieopodal Olfen brązowego hełmu rzymskiego wskazującego na obecność starożytnych szczątków. Mimo to całe stulecie zajęło odnalezienie obozu.

To sensacyjne odkrycie dla rzymskich badań w Westfalii.

- powiedział Wolfgang Kirsch, jeden z archeologów, którzy dokonali odkrycia.

Zajmowana w latach 11-7 p.n.e. baza wojskowa wielkości siedmiu boisk piłkarskich była prawdopodobnie wykorzystywana do kontroli punktów przejścia przez Lippe. Stanowiła też źródło zaopatrzenia dla najbardziej oddalonych stanowisk.

Ten swoisty pomnik spokojnie leżał sobie w ziemi przez ponad 2000 lat. To absolutna rzadkość, a z archeologicznego punktu widzenia, całkowita doskonałość.

- mówi dr Michael Rind, główny archeolog w obozie, który wyjaśnił, że obecnie głównym celem jest ochrona i zabezpieczeni obozu, bowiem eksploracje w tym miejscu mogą potrwać przez kilka dekad.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki