Durbar 1911 i największa tajemnica Indii

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Na początku powieści Zmierzch w Delhi z 1940 roku ludzie na rynku w Shahjahanabad dyskutowali, ile pieniędzy zarobią na durbarze w 1911 roku i ile więcej będą mieć, gdy Delhi stanie się nową stolicą.
otwarcie durbaru w 1911 roku

Kto wie, co to durbar, wie też jak anachroniczna jest ta rozmowa. Wydaje się być niemożliwym, aby o czymś tak znaczącym jak zmiana stolicy i budowa nowej aż do grudnia 1911 roku wiedziała tylko garstka ludzi z otoczenia króla i królowej, jak wicekról Charles Hardinge i jego Rada Wykonawcza oraz Sekretarz Stanu na Indie.

Ci, którzy znali plan, posługiwali się kryptonimem "Sezam". Królowej powiedziano o tym dopiero po jej przybyciu do Indii, jak twierdzi historyk Robert Grant Irving. Namiestnicy prowincji dowiedzieli się o projekcie dopiero w nocy 11 grudnia. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod nową stolicę, które odbyło się 15 grudnia, nie było wymienione w żadnym punkcie szczegółowego programu oficjalnego tygodniowego pobytu pary królewskiej. Ci, którzy mieli w tym wmurowaniu uczestniczyć, zaproszenia dostali dwa dni po durbarze.

Gdy król Jerzy V powiedział do ponad stutysięcznego tłumu „zdecydowaliśmy się na przeniesienie siedziby rządu Indii z Kalkuty do starożytnej stolicy Delhi", zajęło wiele czasu, zanim zdołano tego newsa odnotować. Dzień po durbarze członkowie Komitetu Miejskiego Delhi przybyli, aby pokłonić się królowi i podziękować mu serdecznie za odsłonięcie podstawy pomnika króla Edwarda VII, który zmarł w maju 1910 roku. Ale nie wspomnieli nic o tym, że nagle stali się komitetem miasta stołecznego.

Z dzisiejszego punktu widzenia może się wydawać, że Brytyjczycy woleli nie drażnić opinii publicznej w Indiach, a szczególnie w Bengalu. Największe miasto tej prowincji, Kalkuta, miało stracić swój status najważniejszego miasta w Indiach, w ramach dążenia do osłabienia siły Bengalczyków. Jednak miesiąc tajemnicy po zatwierdzeniu wniosku o przeniesieniu stolicy do Delhi miał, jak się wydaje, być skierowany również do brytyjskich prawodawców.

Brytyjscy ministrowie nie byli zachwycenie pomysłem króla, aby udać się do Indii. Poprzednie dwa królewskie drubary nie były dobrze przyjęte przez ówczesnych monarchów. Jeszcze mniej urzędnicy byliby zadowoleni ogromnymi wydatkami na realizację tego projektu. Gdyby sprawa trafiła do parlamentu, doprowadziło by to do opóźnienia lub odwołania wniosku o wydanie 15 milionów funtów z dochodu Indii (w momencie zakończenia projektu w 1931 roku). 8 lat później, gdy wybuchła II Wojna Światowa, to byłoby już 5 miliardów funtów. Skoro jednak król Jerzy V ogłosił swój podarek dla Indii, brytyjski parlament musiał go poprzeć, aby nie doszło do kryzysu wewnętrznego i obalenia monarchy.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki