Katarzyny Parr małżeństwo z królem wbrew własnej woli

User Rating: / 0
KiepskiSuper 

Jako król znany ze słabości do żon Henryk VIII nie narzekał na brak kandydatek do miana przyszłej królowej. Jednak dla jednej z jego sześciu małżonek okazało się to jej największą przykrością.
brama wjazdowa do zamku Sudelley

Nowa wystawa o życiu Katarzyny Parr, ostatniej żony Henryka VIII, ujawnia, jak czuła się zobowiązana do zawarcia małżeństwa króla "wbrew własnej woli" i romansowała, gdy król był jeszcze przy życiu.

Uczucia, jakie żywiła Katarzyna do sir Thomasa Seymoura, jednego najbliższych dworzan Henryka, są zawarte w listach pokazanych po raz pierwszy publicznie na zamku Sudelley w Gloucestershire, gdzie została pochowana. Sir Thomas, brat trzeciej żony króla Jane Seymour, zabiegał o względy Katarzyny przed jej królewskim ślubem. Poślubił ją w tajemnicy wkrótce po śmierci Henryka w 1547 roku.

W jednym z listów Katarzyna, pobożna protestantka, która zachęcała Henryka do przyspieszenia ruchu reformacyjnego w Anglii, pisze, że nie chciała poślubić króla, ale czuła, że to jej obowiązek, aby zachować Anglię protestancką.

Przyjmując propozycję małżeńską sir Thomasa pisze o swojej chęci, by poślubić najwspanialszego człowieka, jakiego zna. List ten, podpisany przez „królową Katarzynę”, uważa się, że został napisany w 1547 roku, choć nie jest jasne przed czy po śmierci Henryka 28 stycznia.

W innym liście napisanym tuż po śmierci Henryka, prosi sir Thomasa o zaplanowanie porannej schadzki w jej domu w Londynie. Miał przyjść jak najwcześniej, aby wyjść od niej przed siódmą rano, by nikt go nie zauważył.

I proszę, podaj mi przed nocą godzinę, o której przyjdziesz, aby odźwierna mogła czekać na ciebie przy bramie.

Uważa się, że Katarzyna i sir Thomas pobrali się w tajemnicy zaledwie kilka tygodni po śmierci Henryka. Kiedy ich małżeństwo zostało ujawnione jeszcze w tym samym roku, wywołało to skandal.

Historyk David Starkey powiedział, że listy dają nowe spojrzenie na Katarzynę Parr, która powszechnie postrzegana jest jako najbardziej wytrwałą z żon Henryka.

Listy ujawniają potajemną namiętność, ale też spryt, ponieważ równoważyła pragnienia cielesne ze swoim poczuciem obowiązku posłuszeństwa wobec Boga. Większość żon Henryka prześcigała się w walce o jego rękę, zaś listy Katarzyny są dowodem, że tylko ona faktycznie nie chciała być królową.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Komentarze (1)
1Monday, 08 April 2013 16:56
Miałam okazję zwiedzić zamek Sudeley w marcu tego roku. zamek jest piękny, a historia Katarzyny Parr interesująco opowiedziana. Jeśli będziecie w pobliżu Winchcombe odwieźcie koniecznie zamek i zobaczcie piękne ogrody.
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki