Archeolodzy odnaleźli starożytny język

User Rating: / 2
KiepskiSuper 

Archeolodzy pracujący w Turcji znaleźli dowody istnienia starożytnego języka pochodzącego sprzed ponad 2500 lat z czasów imperium asyryjskiego. Ich zdaniem tego języka używali deportowani pochodzący z gór Zagros na pograniczu obecnego Iranu i Iraku.
tabilczka z Ziyaret Tepe

Zgodnie z polityką szeroko praktykowaną w całym imperium asyryjskim osoby te mogły zostać przymusowo przeniesione z ojczyzny i osiadły w okolicach obecnej południowo-wschodniej Turcji, gdzie były wykorzystywane do prac przy budowie nowej granicy miasta.

Dowody na istnienie języka pochodzą z jednej glinianej tabliczki, która przetrwała po pożarze, jaki zniszczył zamek w Tušhan (okolice Ziyaret Tepe) pod koniec VIII wieku p.n.e. Z zapisków klinowych wynika, że jest to lista kobiet przyłączonych do pałacu i asyryjskiej administracji.

Choć zachowało się około 60 nazwisk, tylko jedno lub dwa są asyryjskie, a kilka innych należy do jednego z języków z tamtego okresu jak luwijski czy hurycki, ale większość należy do wcześniej nieznanego języka. Jeśli teoria, że ​​osoby posługujące się tym językiem pochodzą z zachodniej części Iranu jest poprawna, to istnieje możliwość dopełnienia obrazu pierwszego na świecie imperium wieloetnicznego. Wiemy z istniejących tekstów, że Asyryjczycy podbijali ludzi z tego regionu. Teraz wiemy, że jest inny język być może z tego samego obszaru, a kto wie, czy więcej dowodów czeka jeszcze na odkrycie.

- powiedział jeden z autorów publikacji, dr John MacGinnis z Instytutu Badań Archeologicznych na Uniwersytecie Cambridge.

Ziyaret Tepe leży nad rzeką Tygrys w południowo-wschodniej Turcji a stała się przedmiotem rozległych badań archeologicznych od 1997 roku. Ostatnie badania wykazały dowody istnienia w tym miejscu asyryjskiego miasta granicznego Tušhan.

Tabliczka została znaleziona w miejscu, które mogło być salą tronową przez dr Dirka Wicke z Uniwersytetu w Moguncji. Gdy pożar zniszczył pałac około roku 700 p.n.e., tabliczka została wypieczona i większość zawartości na awersie zachowała się. Dr MacGinnis otrzymał zadanie rozszyfrowania zapisków na tabliczce. Jego raport zakłada kilka teoria na temat, skąd tajemniczy język mógł pochodzić.

Jedna idea jest taka, że ​​może to być rodzimy język mówiony z obszaru Tušhan przed przybyciem Asyryjczyków, jednak według wiedzy historyków, tym językiem nie posługiwano się w piśmie. Ponadto uważa się, że był podobny do huryckiego, a nie widać takiego podobieństwa z nazwiskami na tabliczce.

Inna teoria mówi, że był to język, którym posługiwali się ludzie (lud Muszki), którzy przywędrowali do wschodniej Anatolii w czasie, kiedy tabliczka została wykonana. Pomysł ten wydaje się mniej prawdopodobny, ponieważ skoro pojawiają na liście asyryjskiej administracji, ci ludzie albo musieliby przeniknąć do imperium, albo zostać porwania, a na to historycy również dowodów nie mają.

Najbardziej przekonująca jest teoria, że ​​język, o którym mowa, był używany przez ludzi z innego miejsca z imperium asyryjskiego, co zostali przymusowo przesiedleni przez administrację. Była to standardowa praktyka dla kolejnych królów asyryjskich, szczególnie po tym, jak imperium rozpoczęło ekspansję w IX wieku p.n.e.

Tabliczka jest obecnie przechowywana w tureckim Diyarbakir, gdzie prawdopodobnie zostanie pokazana publicznie.

Czytaj artykuł źródłowy

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki