Co to jest teorba?

User Rating: / 2
KiepskiSuper 

Podczas XIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Gitarowej, który odbywał się na początku czerwca tego roku w nadmorskiej miejscowości Trzęsacz w gminie Rewal, mieliśmy sposobność porozmawiać z artystami grającymi na niecodziennych instrumentach, jakby przeniesionych wprost z dawnych czasów.

 

- Proszę przedstawić nam, na czym gracie. Zacznijmy może od teorby.

Anton Birula: Teorba to basowa odmiana lutni. Powstała za czasów opery w XVII wieku. Jej historia jest bardzo ciekawa i zawiła. Powstało wiele solowych utworów na ten instrument. Ma długie basy. Struny są jelitowe, nieowijane. Brzmią bardzo nisko, bo… są dwa razy dłuższe. Inną osobliwością tego instrumentu jest fakt, że najwyższą jest trzecia struna, a nie pierwsza. Słynny Robert de Visee pisał utwory na teorbę dla „króla słońce” Ludwika XIV. Uczył go grać na lutni i teorbie.

- A instrument, który pani trzyma w dłoniach?

Anna Kowalska: Nazywa się to gitara barokowa. To jest kopia instrumentu z owej epoki. Na takim właśnie instrumencie grał Ludwik XIV i uczył się u wspomnianego Roberta de Visee. Chyba grali razem, bo teorba i gitara barokowa, to bardzo naturalne połączenie, które tak chętnie wykorzystujemy w naszych koncertach.

- A te zdobienia wewnątrz? Czemu służą?

Anna Kowalska: Do dwóch celów. Na pewna stanowią ozdobę i wyróżnik instrumentu, ale tłumią także specyficzny, ostry dźwięk tej gitary.

- Ile ma strun, bo widzę więcej niż klasyczne sześć?

Anna Kowalska: Ma dziewięć strun i prawie nie ma basów. Stroi się ją jak gitarę klasyczną, tylko bez szóstej struny. Oktawy są natomiast bardzo wysokie.

- Jednak wasza nazwa pochodzi od lutni a nie od teorby czy barokowej gitary?

Anton Birula: Tak. Nazywamy się „Lute Duo”. Gramy razem od 10 lat. Na lutniach gramy, bo chcieliśmy grać utwory Weissa i Bacha, a to najlepiej brzmi właśnie na tym instrumencie, a nie na gitarze. Na teorbie i gitarze barokowej gramy, aby uatrakcyjnić nasze koncerty.

- Dziękuję za rozmowę.

 

Kto chce więcej dowiedzieć się na temat festiwalu, niech odwiedzi stronę www.rewal.pl Tam więcej szczegółów na temat koncertów oraz galeria zdjęć, wkrótce zaś film omawiający wszystkie wydarzenia festiwalu.

 

Rozmawiał: Przemysław Łonyszyn

 
Nasz Newsletter

*

(*) Pola obowiązkowe

Rozmiar czcionki